Dziś przestawiamy zegary. Śpimy dłużej. Postanowiłam więc wykorzystac zaoszczędzoną godzinę pożytecznie. Muszę się zresztą wygadać.
Wczoraj zdałam sobie sprawę z pewnego smutnego faktu. Dziś był zatem dzień, w którym muisałam się z tym faktem jakoby oswoić, przetrawić go. Nadarzyła sie nawet dobra okazja - byłam na rajdzie pieszym. Chodziłam po lesie. Oczywiście obok mnie było kilkadziesiąt innych "rajdowiczów", a le fakt, że osobiście byłam odpowiedzialna za jedynie dwójkę z nich ułatwił nieco spokojne przemyślenia, połączone z kontemplacją jesiennego lasu.
To jednak nie ukoiło do końca mojego niepokoju. Po południu postanowiłam nieco mądrości zaczerpnąć z książek. (Tak, po dłuższej przerwie czytam książkę "dla przyjemnośći"). Był to strzał w dziesiątkę. Książka "odpowiedziała" na moje rozterki, z pierwszym jej otwarciem. Na przypadkowej stronie ukazał się moim oczom cytat, który umieściłam w tytule tego wpisu.
nie była to jednak jedyna myśl, jaką uraczył mnie "Pielgrzym". Gdy odszukałam stronę, na której oststnio potrzuciłam lekturę dostałam kolejna porcję mądrości poruszających ,o dziwo, właśnie temat moich przemyśleń - marzenia.
"Marzenie jest pokarmem dla duszy". Kiedys moja 96 letnia znajoma powiedziała mi, że żyje dzięki marzeniom. To one wyznaczają jej sens każdego nastepnego dnia....
A co z ludżmi, którzy porzucili swoje marzenia będąc o wiele młodszymi? albo nigdy nie dopuścili ich do głosu? Co z tymi, według których wiatr zawsze wieje w złą stronę? Czy oni juz zawsze pozostana w porcie? No tak, przeciez podróż zawsze może sie nie udać. Można wpaść na mielizne, lub wypaść za burtę. Zapytajcie jednak żeglarza, czy gdyby wiedział, że któregoś dnia zginie na morzu, nigdy nie wypłynąłby w rejs?
Dlaczego dla niektórych nie jest pocieszeniem nawet to, że w rejs nie muszą wybierać się sami? Że jest ktoś, kto w tej podróży życia poda im pomocną dłoń. Kto nigdy nie zostawi za burtą. Jesli utoną to razem, jeśli dotrą na cudowne wyspy to ramie w ramię.
"Hej ruszajmy w rejs, do portów naszych marzeń!..." Niech nasz rejs nie znika za horyzontem...
komentarze (1) | dodaj komentarz